Widoki Folwarku: budynki, staw, pola i słonecznik
← Powrót do strony głównej · Zurück zur Startseite

Norbert Steinhof

zakrystianin w Folwarku

Pan Norbert na swoim posterunku

Pan Norbert na swoim posterunku

Pan Norbert na swoim posterunku – w zakrystii. Dziś wielkie poruszenie, będzie Biskup Jan Kopiec. Spodziewamy się wielu gości z Panią Burmistrz Prószkowa Różą Malik na czele. W głębi przejęty Ks. Janek. Po lewej Pan Józef Kornek, który jako przedstawiciel mieszkańców będzie witał Biskupa. Odwrócona po prawej, Lidia Kochanek również będzie witała gości.

Oficjalnie został mianowany zakrystianinem 19 grudnia 2004. Pomyślnie przeszedł egzamin na szafarza. Ks. Proboszcz z tej okazji złożył mu serdeczne gratulacje. My również Panu Norbertowi Steinhof serdecznie gratulujemy i życzymy wytrwałości.

Przy pracy w kaplicy

22 kwietnia 2002. Nigdy nie stronił od pracy na rzecz naszej kaplicy. Tutaj widzimy Go na drabinie, przy zakładaniu instalacji elektrycznej. Kabelki i elektrony to jego specjalność – wszystko ma świecić jak należy.
22 kwietnia 2002. Nigdy nie stronił od pracy na rzecz naszej kaplicy. Tutaj widzimy Go na drabinie, przy zakładaniu instalacji elektrycznej. Kabelki i elektrony to jego specjalność – wszystko ma świecić jak należy.
22 kwietnia 2002. Nasza kaplica w czasie modernizacji. W niebieskim ubraniu Norbert Steinhof, który wiele godzin poświęcił, aby wszystko świeciło jak należy. Widzimy rusztowania – szalunek, na którym zostanie ułożony strop. Była to najbardziej odpowiedzialna część całej operacji w czasie remontu. Ale nasi fachowcy się popisali i strop został zaprojektowany i wykonany jak należy. Z tej fotografii można wiele odczytać: znający się na budownictwie mogą pogratulować wszystkim, którzy tu pracowali, dobrej fachowej roboty, pozostali zaś podziękować za wiele, naprawdę wiele godzin ciężkiej pracy.
22 kwietnia 2002. Nasza kaplica w czasie modernizacji. W niebieskim ubraniu Norbert Steinhof, który wiele godzin poświęcił, aby wszystko świeciło jak należy. Widzimy rusztowania – szalunek, na którym zostanie ułożony strop. Była to najbardziej odpowiedzialna część całej operacji w czasie remontu. Ale nasi fachowcy się popisali i strop został zaprojektowany i wykonany jak należy. Z tej fotografii można wiele odczytać: znający się na budownictwie mogą pogratulować wszystkim, którzy tu pracowali, dobrej fachowej roboty, pozostali zaś podziękować za wiele, naprawdę wiele godzin ciężkiej pracy.
Oto efekt tej pracy – czerwiec 2002. To samo miejsce dwa miesiące później, już po usunięciu rusztowań. Za godzinę rozpocznie się pierwszy festyn; na zapleczu i podwórzu trwają przygotowania. To efekt ogromu pracy naszych mieszkańców. Widzieliśmy rusztowania i szalunki, a tu już czysto, jasno i pierwsze Panie czekają na nabożeństwo. Dziś, w roku 2005, mamy również piękne ławki, które zastąpiły widoczne krzesła.
Oto efekt tej pracy – czerwiec 2002. To samo miejsce dwa miesiące później, już po usunięciu rusztowań. Za godzinę rozpocznie się pierwszy festyn; na zapleczu i podwórzu trwają przygotowania. To efekt ogromu pracy naszych mieszkańców. Widzieliśmy rusztowania i szalunki, a tu już czysto, jasno i pierwsze Panie czekają na nabożeństwo. Dziś, w roku 2005, mamy również piękne ławki, które zastąpiły widoczne krzesła.

← Portrety · ← Powrót do strony głównej · Zurück zur Startseite